Próbuję czegoś nowego - newslettera zamiast komunikacji przez social media - bo chcę szanować czas Twój i swój. Wiadomość raz na miesiąc pozwoli mi się skupić na jakości, a nie na tym, czy coś jest klikalne czy popularne. Poza tym w natłoku powiadomień, feedów i wszystkich migoczących zdjęć i banerów w sieci, które rozpraszają uwagę, mam zamiar tworzyć coś spokojniejszego, w bardziej ludzkim tempie.
Jak to działa?
Klikasz tutaj, żeby się zapisać - bez opłat, bez rejestracji, po prostu zostawiasz mi swojego maila i tyle; wszystko zostaje u mnie, newsletter też wysyłam ręcznie. Potem raz w miesiącu (a przynajmniej tak się staram, chociaż wiadomo, że czasem życie się przydarza i wiadomość może przyjść później) piszę do Ciebie o tym, co u mnie, co polecam, co mam w planach. Nie musisz odpowiadać, jeśli nie chcesz, ale jeśli masz chęć to z chęcią przeczytam. Jeśli w pewnym momencie uznasz, że jednak nie chcesz już dostawać wiadomości, po prostu mi o tym napisz - nie musisz podawać żadnych powodów, wystarczy sama informacja o wypisaniu.
I tyle :)